Ostatnie okruchy

"Żyć by nie mógł żaden lud, który by wpierw nie wartościował; jeżeli jednak pragnie się uchować, nie wolno mu wartościować jak sąsiad. (...) Nigdy żaden lud nie rozumiał drugiego, stale dziwowała się jego dusza szaleństwu i złości sąsiada." - F. Nietzsche 1883.

Wszystkie
na Twitterze

Zapraszam do wymiany myśli na moim Psychoblogu. Zdecydowałem się go założyć, ponieważ otrzymuję dużo listów na temat „Wirusa samotności” o często zbliżonej problematyce: samotność, bliskie relacje, możliwość zmiany. Bardzo mnie to cieszy, chociaż ich ilość powoduje że nie zawsze mogę szybko odpowiedzieć. Uznałem więc, że do takich dyskusji warto zaprosić więcej osób – a jednocześnie publikowanie stanie się o wiele łatwiejsze i szybsze. W sprawach jednoznacznie osobistych nadal można się ze mną kontaktować za pomocą formularza lub e-maila (na mojej stronie o samotności), natomiast w innych kwestiach zapraszam na Psychobloga.

Udostępnij na FB

Jeden komentarz do “Psychoblog ····”

  • Iza:

    Już miesiąc chodzę do psychologa,teraz zmieniam go na psychoterapeutę,bo tak ma być lepiej.Wreszcie podjęłam się walki o siebie,swoje życie…Muszę przyznać że nie zrobiłam tego tylko dla siebie,ale dla faceta również.Pierwszy raz nie uciekłam,powiedziałam mu że mi zależy,że chcę więcej,że lubię,szanuję…jeszcze nie kocham,ale widzę szansę na miłość.To mnie wyzwoliło,pozwoliło mi otworzyć serce i umysł na nowe życie jakie postanowiłam rozpocząć.Wiele zdarzeń nałożyło się na moją decyzję.Cały mijający rok był trudny,przyjrzałam się umieraniu,potem właściwie nie było chwili na oddech,aż poznałam kogoś kto jeszcze mocniej udowadnia mi czym jest życie,ile tego co się ,,dzieje”zależy
    ode mnie.To jest bolesne,nigdy tyle nie płakłam co ostatnio,
    ale czuję się coraz bardziej oczyszczona…Nie jest tak że wszystko pozmieniam od ręki.Ale przynajmniej wiem,że tylko ja sama mogę wybierać to co dobre…Nie wszystko umiem ocenić,nie zawsze mam świadomość swoich decyzji,swojego głosu,ale postaram się tego nauczyć.Spotkałam faceta innego od ojca,opanowanego i silnego,może mi się uda nic nie popsuć
    może moje dziecko będzie miała dwoje rodziców,którzy umią się kochać?

Zostaw komentarz

Wyszukiwanie
Słowa-klucze
Facebook